Warta Słońsk - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Wspieraja nas

Tabela ligowa

Górzów Wielkopolski

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1

Wyniki

Mecze sparingowe

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 9 gości

dzisiaj: 120, wczoraj: 161
ogółem: 1 121 476

statystyki szczegółowe

Aktualności

Wywiad z trenerem KS Warta panem Piotrem Guszpitem

  • autor: wartaslon, 2015-03-17 19:57

.

Jakie zmiany kadrowe nastąpiły w przerwie zimowej i czym były one spowodowane?
Piotr Guszpit Jeśli mamy mówić o zmianach kadrowych to musimy uwzględnić największy ubytek w naszej drużynie jakim było pożegnanie Krystiana Weresa. Niewielu takich zawodników można spotkać na swojej drodze. Swoim podejściem do obowiązków był wzorem dla pozostałych kolegów z zespołu. Nowy Zarząd postanowił jednak po pięciu latach współpracy "rozstać się" z Krystianem i wiosnę rozegramy bez niego. Drugim ubytkiem Warty będzie absencja Przemka Kowalczyka, który sam swoim zachowaniem wykluczył się z gry w naszym zespole. Na plus drużyny można zapisać powrót do treningów ulubieńca miejscowych kibiców Mateusza Leszczyńskiego, który pomoże zespołowi w wiosennej rundzie. Przewijały się w rozmowach z Zarządem nazwiska Bednarka, Tabaki czy młodego Jarosza. Dwaj pierwsi dogadali się ze swoim klubem i wiosnę rozegrają w Odrze Górzyca. Arek Jarosz przepracował z nami ponad miesiąc i nawet fajnie się prezentował. Nie zobaczymy go jednak wiosną w Słońsku. Jemu zależy na graniu i dalszym rozwijaniu swoich umiejętności, a ja nie mogłem mu jeszcze zagwarantować tego w takim wymiarze jaki go by satysfakcjonował. Może latem okaże się, że postaramy się Arka ściągnąć do nas. Do zespołu doszli jednak dwaj młodzi miejscowi wychowankowie Warty w osobach Janusza Mazura i Darka Pryputniewicza. Trudno mówić o nich jako o wzmocnieniach, ale ważne jest, że trenują i liczę, że będą się rozwijać. Nie mogę powiedzieć tego o Patryku Jankowskim, który wybrał chyba kulturystykę zamiast piłki nożnej, ale trudno jego decyzja. 

Jakie cele przedstawił panu Zarząd do realizacji na rundę wiosenną?
P.G. Nowy Zarząd Klubu życzy sobie zwycięstw naszej drużyny, co powinno skutkować ewentualnym wygraniem gorzowskiej ligi okręgowej. O to będziemy z naszym zespołem walczyć.

Proszę omówić okres przygotowań zespołu do rundy wiosennej
P.G. W okresie przygotowawczym przechodziliśmy prawdziwą burzę nastrojów. Wynikała ona z różnych informacji uzyskanych na początku roku, a także z wyjątkowo nie sprzyjających okoliczności, które miały bezpośredni wpływ na przygotowania. Najpierw okazało się, że Robert Gaca w ramach swojej pracy jest na szkoleniu w Kaliszu, które potrwa do 20 marca br. czyli wypada z okresu przygotowawczego. Wiadomo też, że trudno będzie Stojanowskiemu znaleźć czas na nasze zajęcia. Cieszę się, że Krzysiek mógł zgrywać się z nami w sparingach, a w jakiej jest dyspozycji to było widać podczas tych gier. Był taki okres, że przez choroby mieliśmy duży problem z frekwencją na treningach. Przez to zawiesiliśmy zajęcia. Na szczęście szybko wróciło wszystko do normy i mogliśmy kontynuować przygotowania. Niestety, nie mogę powiedzieć, że udało mi się wszystko zrealizować, co sobie założyłem. Właśnie choroby i nieraz nieobecności z innych przyczyn nie pozwoliły zawodnikom odpowiednio się przygotować. Dlatego mogę powiedzieć, że porównując ubiegłoroczny okres przygotowań do obecnego stwierdzam, że nie udało się wszystkiego osiągnąć. Nie znaczy to, że będziemy odstawać od przeciwników podczas ligi. O to akurat jestem spokojny. Możemy być mniej zgraną drużyną, ale to szybko zweryfikuje boisko. Mając bardzo doświadczony zespół jestem optymistą.

Meczu z którym zespołem obawia się pan najbardziej i dlaczego?
P.G. Najbardziej to obawiam się każdego z kolei meczu, żeby nikomu nie przytrafiła się jakaś kontuzja. Nie obawiam natomiast się przeciwników. Każdy jest do ogrania. W piłce nikt nie ma patentu na wygrywanie. I ja też wyznaję taką zasadę.

Już niedługo KS Warta Słońsk rozegra mecz w 1/8 Lubuskiego Pucharu Polski. Jak daleko chciałby pan zajść w tych rozgrywkach z naszym zespołem?
P.G. Jak wiemy, lubuski finał Pucharu Polski zostanie rozegrany w Słońsku, tak więc chciałoby się w nim zagrać. To nie jest liga i puchary rządzą się swoimi prawami. Aby zagrać w czerwcu w Słońsku trzeba będzie najpierw pokonać pierwszą przeszkodę czyli drużynę Mieszka Konotop. co będzie dalej, zobaczymy. Ale jak już wcześniej mówiłem jestem optymistą i chcę z drużyną zagrać w finale. Może nam się uda.

Minął rok pańskiej pracy w Warcie Słońsk. Proszę w kilku słowach podsumować ten okres.
P.G. Najlepszą opinią o trenerze są osiągane przez niego wyniki. Jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz. Myślę, że efekty mojej pracy są widoczne. Wiem, że nie należę do najgrzeczniejszych w stosunku do zawodników trenerów, ale też nie mam większych problemów z komunikacją w zespole. Złapałem z chłopakami wspólny język. Mamy taką fajną mieszankę bardzo doświadczonych zawodników z młodymi, którzy mają się od kogo uczyć. Sklejając ze sobą poszczególne elementy Warciańskich puzli udało nam się wspólnie osiągnąć w ubiegłym roku bardzo dobre wyniki. Dodam, że jesteśmy ubiegłorocznymi mistrzami wiosny i współliderami po jesiennej rundzie obecnego sezonu. Drużyna Warty zdobyła 37 pkt. wiosną i 36 jesienią. Łącznie taka zdobycz daje w większości przypadków pierwsze miejsce w lidze. Ale żeby to uzyskać w sezonie musimy jeszcze coś ugrać wiosną. Czego sobie, zawodnikom i kibicom szczerze życzę.

Co może Pan powiedzieć o obecnych zawodnikach Warty.
P.G. To rozległe pytanie, ale postaram się coś powiedzieć. Mamy mieszaninę. Miejscowych i dojezdnych, a także młodych i starych. Praktycznie każdy z nich wnosi coś do gry. Wiadomo, że na boisku gra 11 zawodników. W tym musi grać dwóch młodzieżowców. Dobrzy młodzieżowcy to świetna sprawa dla drużyn. My na szczęście nie możemy na nich narzekać. Piotrek Majerczyk, Marcin Świtalski, Krzysiek Woźniak i Janek Hrysiukowicz spokojnie dają sobie radę w tej lidze. Trenując sumiennie, szanse rozwoju mają też Darek Pryputniewicz i Janusz Mazur. Natomiast nie wiem co zamierza z sobą robić Dawid Woźniak. Musi się zastanowić czy naprawdę chce grać w piłkę, bo tak jak dotąd to nie wiem o co z nim chodzi. Po młodzieżowcach ważna jest równowaga w liniach. Jeśli Robert Gaca jest w pełni sił to stanowi on o sile formacji obrony. Wiemy jak ważnym jest ogniwem tej drużyny. W tej linii w zależności od potrzeb i możliwości będą grać jeszcze Krzysztof Stojanowski, Patryk Czereda, Dawid Piecuch, Daniel Sozański czy wspomniany wyżej K. Woźniak. Może tam zagrać też Karol Cieśliński, którego najchętniej oglądałbym na skrzydłach. Druga linia to głównie Piotrek Majerczyk, który stara się wziąć na swoje barki liderowanie tej formacji. Myślę, że w końcu mu się to uda. Dalej mamy niezłego Łukasza Pińczyńskiego i lewonożnego K. Cieślińskiego. Pomoże im M. Świtalski, który fajnie się zaprezentował w ostatnich sparingach i J. Hrysiukowicz. Może się okazać, że D. Sozański będzie grał w drugiej linii. W ataku mamy najskuteczniejszego strzelca ligi Oskara Raćko i wracającego do gry Mateusza Leszczyńskiego. Ta para według mojego prywatnego rankingu jest najlepszą parą napastników w naszej lidze. Gdyby tylko chcieli jeszcze raz spróbować większej piłki mieli by możliwość pograć w wyższej lidze i nie koniecznie tylko w IV czy III. W tej formacji może też zagrać M. Świtalski, dla którego nie jest to ostatnia pozycja. Marcin może zagrać również w bramce, z czego skorzystamy jeśli będzie ku temu potrzeba, bo wypożyczony do Głuchowa został Krystian Rogacki i zostaliśmy tylko z Polakiem w bramce. Pozostali nie wymienieni zawodnicy muszą starać się przekonać mnie do siebie by można było ich wstawiać do gry.

Co by Pan chciał przekazać kibicom naszego zespołu?
P.G. Liczę na jeszcze większą frekwencję na naszych meczach. Tym bardziej, że Zarząd Klubu ustalił dla nich bardzo dogodną godzinę niedzielnych meczów na 14.00. Piłka nożna jest grą, gdzie kibic jest jej nieodłącznym elementem. Piłkarze grają dla kibiców, a mecz bez ich obecności to nieporozumienie. Dlatego, szanowni kibice, w imieniu naszych zawodników serdecznie zapraszamy na nasze mecze i liczymy na wasz wspaniały doping.

 Dziękuję za wypowiedź


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [710]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Wspomóż nasz klub

 

Ostatnie spotkanie

Nie wprowadzono danych o ostatnich meczach.

Losowa galeria

Mecz Pucharowy Warta Słońsk - Czarni Browar Witnica 2014.09.24
Ładowanie...

Najnowsza galeria

Warta Słońsk Polonia Lipki Wielkie
Ładowanie...